Jak dbać o skórę podczas ciąży?

2016-09-03
Jak dbać o skórę podczas ciąży?

Ciąża to dla naszej skóry bardzo wymagający okres. Czasem, skupiając się wyłącznie na dziecku, zapominamy o tym, że i ona potrzebuje naszego wsparcia w postaci zaawansowanej pielęgnacji.

Jak ciąża wpływa na naszą skórę?

Tak naprawdę trudno przewidzieć, jak zmieni się nasza skóra w czasie rozwoju ciąży. Pewne jest jedynie to, że w strategicznych miejscach rozciągnie się i zwiotczeje. Brzuch, piersi, biodra – tam przybędzie nas najwięcej, i tam też jej stan znacznie się pogorszy. Nie wiadomo, co stanie się z cerą. Większość kobiet zauważa co prawda wprost cudowną poprawę stanu skóry twarzy, ale może się zdarzyć, że pojawią się problemy z wypryskami i przetłuszczaniem. U jednych kobiet zmorą może stać się suchość skóry, inne zauważą pękające naczynka. W związku z tym zmiana preparatów i rytuałów pielęgnacyjnych będzie nieunikniona.

Estrogeny – chwalić je czy przeklinać?

Dopiero w ciąży zobaczymy, jak wielki wpływ na nasze ciało i psychikę mają hormony. Cera podda się szalejącej burzy estrogenów, i w zależności od jej dotychczasowego stanu, polepszy się lub pogorszy. Stosunek między estrogenami a rodzajem cery jest następujący: jeśli przed ciążą miałyśmy tendencję do trądziku, a skóra na twarzy tłuściła się, prawdopodobnie problemy te całkowicie znikną. Z kolei posiadaczki cery normalnej i suchej mogą odczuwać nadmierne wysuszenie naskórka i nieznaną do tej pory nadwrażliwość. To właśnie one mogą także doświadczyć niemiłej niespodzianki w postaci krost i trądziku.

Estrogeny intensyfikują pracę gruczołów łojowych, dlatego pory szybko zatykają się i dochodzi do rozwoju stanu zapalnego. Aby złagodzić ten proces, powinnyśmy postawić na delikatne oczyszczanie twarzy oraz zadbać o jej właściwe nawilżenie. Najlepiej stosować hipoalergiczne żele myjące, wyprodukowane z naturalnych, niedrażniących składników. Możemy spróbować również oczyszczania przez olejowanie. Natłuszczanie cery ze skłonnością do wyprysków jest bardzo ważne – jeśli zapewnimy skórze ochronną warstwę tłuszczu, gruczoły nie będą stymulowane do wytworzenia dodatkowej ilości sebum. To tak naprawdę wszystko, co możemy wtedy zrobić, by ograniczyć ekspansję trądziku. Przyjmowanie preparatów normalizujących ten stan jest zabronione, ponieważ terapia lekami mogłaby zagrażać dziecku.

Estrogeny, ze względu na to, że rozszerzają naczynia krwionośne, w podwyższonym stężeniu mogą powodować rozkwit „pajączków” na skórze. Naskórek staje się też wrażliwszy na działanie czynników zewnętrznych, między innymi kosmetyków. Dlatego tak ważne jest przyglądanie się składowi kremów i balsamów, które mamy zamiar stosować. Niestety, przetestowane i używane do tej pory kosmetyki, mogą niespodziewanie zacząć nas uczulać. Na te kilka miesięcy wymieńmy je na produkty apteczne i całkowicie naturalne, a do tego dedykowane właśnie kobietom w ciąży.

Nieuniknione rozstępy

Chociaż estrogeny poprawiają napięcie i nawilżenie skóry, ich wysoki poziom nie zabezpieczy jej przed rozciąganiem i utratą elastyczności. Najbardziej ucierpi skóra na brzuchu, którą zmieniająca się fizjonomia zmusi do najcięższej pracy. Sytuację szczególnie utrudni wysoki poziom kortyzolu, który ma hamujący wpływ na wytwarzanie kolagenu i elastyny. Gdyby nie jego skok, włókna kolagenowe wytrzymałyby nawet pod naporem rosnącego brzucha. W dodatku dotychczasowa struktura skóry zostanie rozbita przez rozrastającą się tkankę tłuszczową. Zerwanie włókien kolagenowych poskutkuje tworzeniem się sinoczerwonych rozstępów. Ich likwidacja i zapobieganie rozrostowi będą prostsze, jeśli już w czasie ciąży zaczniemy stosować odpowiednie kosmetyki. Wybierajmy te balsamy i żele przeciwko rozstępom, które są przeznaczone dla kobiet w ciąży. Unikajmy kosmetyków z dodatkiem kwasów owocowych, retinolu, fluoru, niektórych olejków eterycznych (np. rozmarynowego, z pietruszki), kwasu salicylowego, parabenów i sztucznych barwników czy substancji zapachowych.

Cenne wskazówki:

Smarując brzuch i biust ujędrniającymi wspomagaczami, pamiętajmy o tym, że kosmetyki lepiej delikatnie wcierać, niż wmasowywać. Czas na modelujące masaże przyjdzie po porodzie.

Unikajmy opalania. Podczas ciąży intensyfikuje się wydzielanie melaniny, więc znamiona i plamy na skórze mogą się niebezpiecznie rozwinąć.

Unikajmy także balsamów antycellulitowych, ponieważ bardzo często zawierają substancje pobudzające, np. kofeinę.

Nie zapominajmy od diecie. Żywność bogata w witaminę E, inne przeciwutleniacze oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, odżywia i nawilża skórę od środka, a to najlepsza pielęgnacja, jaką możemy jej zapewnić. Wymienione substancje znajdziemy w tłustych rybach, wysokiej jakości olejach roślinnych, płatkach owsianych, orzechach, nasionach roślin strączkowych i warzywach.

 

Elżbieta Gwóźdź



Komentarze