Kosmetyki dziecięce – w sam raz dla mamy

2016-09-03
Kosmetyki dziecięce – w sam raz dla mamy

Dorastające córki podbierają mamom kosmetyki. Robią to ukradkiem, nie zdając sobie sprawy, że poniekąd umożliwiają im w ten sposób spłatę długu. Mamy wykorzystują bowiem kosmetyki pielęgnacyjne przeznaczone dla swoich pociech, tak samo chętnie i przebiegle.

Przecież zasypki, kremiki i oliwki działają nie tylko na skórę niemowlęcia.

Podczas pielęgnacji maluchów nietrudno zauważyć, że przeznaczone do ich delikatnej skóry kosmetyki mają świetną konsystencję, nie uczulają, doskonale chronią i są naturalne. Nie o wszystkich „dorosłych” kosmetykach możemy powiedzieć to samo. Wiele podrażnia skórę, zawiera mnóstwo sztucznych barwników i substancji konserwujących, zatyka pory i wysusza, zamiast oczyszczać i nawilżać. Mnóstwo sklepowych balsamów i kremów to jedynie kusząco pachnące, kolorowe mazidła. Przeglądając asortyment kosmetyków dla dzieci, nietrudno za to dostrzec, że mają prosty skład, a producenci nie próbują uczynić ich na siłę atrakcyjnymi. Warto przyjrzeć się także alternatywnym możliwościom zastosowania takich kosmetyków. Będziemy zaskoczone tym, jak bardzo są uniwersalne i jak sprytnie rozwiążemy dzięki nim problemy naszej skóry.

Oliwka pielęgnacyjna – dobra do wszystkiego

Dlaczego miałaby lądować tylko na pupie niemowlaka, skoro my też możemy się nią natłuszczać i nawilżać? Oliwki dla dzieci zawierają wiele genialnych składników, np. witaminę E i wyciągi roślinne, ale przede wszystkim oparte są o naturalne oleje, stanowiące dla naszej skóry bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych. Oliwkę możemy wsmarować w ciało po kąpieli, zmiękczyć nią stwardniały naskórek pięt i łokci oraz używać do depilacji. Przed zakupem wczytajmy się jednak w skład proponowanej oliwki. Niestety większość zawiera olej mineralny lub parafinowy i niepotrzebne sztuczne konserwanty. Całkowicie bezpiecznych oliwek, stworzonych głównie na bazie naturalnych olejów (słonecznikowy, ze słodkich migdałów, jojoba) i ekstraktów (rumiankowy, z bawełny) jest naprawdę niewiele, ale istnieją i warto ich szukać.

Krem na odparzenia złagodzi zmiany trądzikowe

Podstawowym składnikiem kremiku na odparzenia jest tlenek cynku. Jeśli na co dzień używamy maści lub pasty cynkowej, to wiemy, o czym mowa. Cynk jest prawdziwym dobrodziejstwem dla skóry dotkniętej wypryskami i zmianami trądzikowymi. O ile bardziej skoncentrowaną pastę cynkową bezpieczniej jest nakładać punktowo, o tyle kremu na odparzenia dla niemowląt możemy użyć na całą twarz. Najlepiej zastosować taki zabieg przed pójściem spać, a rano dokładnie zmyć warstwę kremu. Specyfik łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia i zapobiega rozprzestrzenianiu się zarazków. Szukajmy jednak wyłącznie takiego, który pozbawiony jest parabenów, parafiny i sztucznych barwników.

Pudrowa zasypka jak puder transparentny

Biały talk działa jak puder transparentny. Wchłania nadmiar sebum, sprawiając, że skóra przestaje się świecić, a makijaż trzyma się dłużej. Zastosowanie talku w kosmetyce to nic nowego. Znajdziemy go w składzie wszystkich sypkich kosmetyków do makijażu, a więc nie tylko pudrów, ale i cieni do powiek. Zwykły talk jest jednak tańszą i bardziej wydajną opcją, a skoro i tak mamy go pod ręką, to czemu nie musnąć nim buzi przed nałożeniem make-upu?

Szampon dla dziecka, szampon dla mamy

Szampony dla dzieci delikatnie oczyszczają i odświeżają skórę głowy. Mogą sprawdzić się u dorosłych, ale nie u wszystkich. Będą odpowiednie w zasadzie jedynie dla osób, które mają cienkie, delikatne, a jednocześnie przetłuszczające się włosy i muszą je myć codziennie. W przypadku pozostałych rodzajów włosów, używanie szamponów dla dzieci może być zwyczajnie nieefektywne. Pamiętajmy, że po myciu szamponem, stosujemy maskę do włosów, aby odżywić i nawilżyć kosmyki.

Żel do mycia ciała dla niemowląt – bezpieczne oczyszczanie twarzy

Żele myjące dla dzieci mają często uniwersalne zastosowanie – można nimi oczyszczać skórę całego ciała, buzię dziecka i stosować je jako szampon. Mamy mogą użyć takiego żelu jako produktu oczyszczającego do mycia twarzy. Nie podrażni on skóry, ani jej nie wysuszy, co często ma miejsce po stosowaniu zwykłego żelu myjącego.

 

Elżbieta Gwóźdź



Komentarze