Pociążowe rozstępy – jak im zapobiegać?

2016-09-03
Pociążowe rozstępy – jak im zapobiegać?

To dobrze, że pytamy, jak do rozstępów nie dopuścić, a nie, jak się ich pozbyć. Bo kiedy rozstępy już są, bardzo często jedyne, co nam pozostaje, to je zaakceptować. Aby jednak nie „ozdabiały” naszej skóry do końca życia, już na samym początku ciąży przygotujmy się do obrony przed nimi.

Rozstępy – jak powstają?

Sinoczerwone, nieregularne, wrzecionowate bruzdy, przypominające nieco blizny – to właśnie niesławne rozstępy. Pojawiają się najczęściej na brzuchu, biodrach, pośladkach, udach, na biuście i na ramionach. Czyli wszędzie tam, gdzie zachodzą największe wahania w strukturze i ilości tkanki tłuszczowej. Bezpośrednią przyczyną powstawania rozstępów nie jest jednak nadmiar tłuszczu czy nadwaga. Rozstępy są efektem dopiero nadmiernego rozciągnięcia się skóry, albo w wyniku zwyczajnego przybrania na wadze, albo w wyniku ciąży.

Ciąża sprzyja rozstępom jak żaden inny stan fizjologiczny. Skórę do gigantycznej pracy zmusza przede wszystkim powiększający się brzuch, ale też rosnące piersi. Włókna kolagenowe, które odpowiadają za elastyczność i jędrność naszej skóry, najczęściej nie wytrzymują pod wpływem rozrastającej się tkanki, i pękają. Swoją cegiełkę do tego procesu dokładają również geny oraz zmiany hormonalne. Duża ilość kortyzolu podczas ciąży dodatkowo osłabia włókna i blokuje efektywną produkcję kolagenu oraz elastyny. W strategicznych miejscach przybywa także tłuszczu, który zmienia tkankę podskórną i utrudnia prawidłowy drenaż limfatyczny. W wyniku nałożenia się na siebie tych wszystkich czynników, zaczynają tworzyć się rozstępy – najpierw wąskie, lekko czerwone i swędzące. Z biegiem czasu bledną i rozszerzają się, osiągając kształt długich i szerokich nawet na 1 cm pręg. Wtedy są już bardzo trudne do usunięcia, chyba że nie ogranicza nas zasobność portfela. Jeśli jednak chcemy zapobiec ekspansji rozstępów, i dokonać tego bez konieczności wydawania wielkich pieniędzy, najlepiej zacząć wtedy, gdy są jeszcze nieduże i czerwone.

 

Kosmetyki dla ciężarnych

W aptece lub drogerii nabędziemy balsamy ujędrniające, dedykowane specjalnie dla kobiet w ciąży. Warto się zmobilizować i wcierać je w zagrożone rozstępami miejsca dwa razy dziennie. Zawierają zwykle wyciąg z alg, bluszczu, przywrotnika czy skrzypu polnego, i są uzupełnione o odpowiednie witaminy. Nie ma w nich kwasów owocowych, ani innych substancji, takich jak retinol czy kwas askorbinowy, które, według badań, zagrażają bezpieczeństwu płodu. Każda kobieta jest jednak inna, dlatego w obawie przed niespodziewaną reakcją organizmu na pozostałe składniki, niektóre z tych balsamów dozwolone są dopiero od 4. miesiąca ciąży. Jest to jednak moment odpowiedni na to, aby zapobiec niepożądanym zmianom.

Balsamy na rozstępy dla ciężarnych to skuteczne preparaty. Wystarczy tylko wspomnieć, że stosują je także osoby, które rozstępów nabawiły się w wyniku szybkiego spadku wagi lub intensywnych ćwiczeń fizycznych i rozrostu masy mięśniowej.

 

Delikatne masaże i peelingi

Nogi, uda i pośladki można w trakcie ciąży z powodzeniem traktować delikatnymi peelingami i masować specjalną rękawicą. Więcej ostrożności przyda się w okolicach brzucha i piersi, ale nie rezygnujmy z takich zabiegów. Masaż kremem lub oliwką wykonujmy bardzo delikatnie, bez podszczypywania skóry. Masując piersi, omijamy brodawki, bo drażnienie ich pobudzi wydzielanie oksytocyny, a ta z kolei może doprowadzić do przedwczesnych skurczów macicy.

 

Dieta bogata w cynk, siarkę i krzem

Wszystkie z wymienionych składników mineralnych mają zbawienny wpływ na stan skóry, włosów i paznokci. Wzmacniają włókna kolagenowe i zwiększają produkcję elastyny. Z nimi łatwiej będzie utrzymać w ryzach fibroblasty, które pod wpływem hormonów i naprężającej się tkanki łącznej, ulegają rozbiciu. Ponadto cynk jest wyjątkowo istotny w diecie ciężarnych, gdyż zapobiega powstawaniu wad rozwojowych płodu. Kobiety powinny jeść dużo pokarmów bogatych w te minerały, co polepszy nie tylko stan skóry, ale i zdrowia.

Nie ma co się jednak zbytnio objadać. W ciąży musimy zaspokajać głód, a także zachcianki, ale nie wszystkie. Z pewnością warto ograniczać niezdrowe przekąski i opanowywać napady apetytu na słodycze. Jeśli będziemy sobie folgować bez umiaru, możemy przytyć więcej, niż ustawowe 10-15 kg. A to jeszcze bardziej pogłębi problem rozstępów.

 

Elżbieta Gwóźdź



Komentarze