Sposoby na kłótliwe rodzeństwo

2015-05-12
Sposoby na kłótliwe rodzeństwo

Zapewne nie ma i nigdy nie było rodzeństwa, między którym nie dochodziłoby do kłótni, a co najmniej niesnasek. Tego rodzaju nieporozumienia to zjawisko całkowicie naturalne, nie oznacza to jednak, że w pewnych sytuacjach nie jest konieczna interwencja rodziców.

Istnieją różne teorie na temat przyczyn sporów między rodzeństwem, które niekiedy przybierają bardzo gwałtowny charakter lub przeradzają się w rękoczyny, a nawet przemoc fizyczną. Jedni uważają, że jest to wynik rywalizacji o miłość i zainteresowanie rodziców, inni, że w ten sposób przejawia się naturalny duch walki z rówieśnikami, wreszcie że współzawodnictwo między rodzeństwem to rywalizacja o przywództwo. Bez względu na podłoże sporu trzeba pamiętać, że konflikty także stanowią swoistą szkołę dorosłego życia i o ile mieszczą się w granicach rozsądku, nie ma powodu do obaw. To prawda, że w przypadku dzieci obdarzonych dużym temperamentem kłótnia jest zjawiskiem bardzo uciążliwym i trudnym do zniesienia, jednak podobnie jak w innych sytuacjach wychowawczych, rodzice muszą wykazywać się przede wszystkim ogromną cierpliwością i interweniować rozsądnie. Pamiętajmy również, że spory to nie jedyna forma obcowania rodzeństwa, znacznie więcej jest między nimi, a z pewnością będzie kiedyś, zgody, miłości i współdziałania.

Stanowcza ingerencja jest bezwzględnie konieczna, jeśli dochodzi do sytuacji patologicznych, to jest upokarzania, przemocy, nie mówiąc już wykorzystywaniu seksualnym. W pozostałych przypadkach należy w pierwszym rzędzie ustalić jasne i precyzyjne zasady wspólnej zabawy czy w ogóle przebywania rodzeństwa ze sobą i konsekwentnie je egzekwować. Jeżeli któremuś z naszych maluchów zdarzy się niewłaściwe, niezgodne z ustalonymi regułami zachowanie, nie podnośmy głosu, nie stosujmy od razu surowej kary, ale porozmawiajmy i wyjaśnijmy dziecku, co zrobiło źle. Krzywda wyrządzona drugiemu dziecku powinna zostać zrekompensowana przez szczere przeprosiny. Z kolei dobre zachowania powinny być każdorazowo chwalone. Jeżeli dzieci kłócą się na zasadzie równoważności, bez dominacji jednej ze stron, nie wchodźmy od razu w rolę arbitra, znacznie lepiej będzie, jeśli znajdą same polubowne rozwiązanie, ewentualnie przy naszej dyskretnej pomocy czy sugestii.



Komentarze