Cukier i sól w diecie małego dziecka

2020-02-04
Cukier i sól w diecie małego dziecka

Cukier oraz sól to dwa produkty, które nie powinny znaleźć się w diecie dziecka, przynajmniej przez jakiś czas. Kiedy zatem zacząć je wprowadzać? Czy cukru powinniśmy wystrzegać się jak ognia i wyeliminować go z diety naszych dzieci całkowicie?

Dosalanie dziecięcych potraw

Małe dzieci, a zwłaszcza niemowlęta, którym dopiero rozszerzamy dietę, w ogóle nie potrzebują dodatku soli. Pierwsze smaki są dla nich tak intensywne, że sól staje się zbędna. Marchewka czy groszek kompletnie pozbawione soli i tak mają dla nich olbrzymie walory smakowe.

Pomimo jednak, że potraw niemowlaka dodatkowo nie solimy, możemy podawać mu kiszonki, np. kiszone ogórki czy kapustę. Do ukończenia przez dziecko roku, kiszonki wystarczy opłukać w wodzie przed podaniem, a ogórki obrać ze skóry. Dodatek soli do obiadu czy kolacji jest przewidziany dopiero po 12 miesiącu życia malucha. Sól nawet wtedy wszak nie jest koniecznością, dlatego lepiej stosować ją z umiarem.

 

Cukier – wróg zdrowej diety dziecka?

Im później nasze dzieci poznają, czym są słodycze, tym lepiej. Zwróćmy jednak uwagę na fakt, że słodycze to nie tylko żelki, kolorowe cukierki, ciastka ze sklepu czy batoniki. Dla malucha słodycze to także suszone owoce, zdrowe ciasteczka i ciasta pieczone przez mamę, banany, musy owocowe i miód.

Nie ma nic złego w ich podawaniu, ale musimy pamiętać, że wszystkie te produkty uczą dziecko zamiłowania do słodkiego smaku i preferowania go w późniejszych wyborach żywieniowych. Dziecko nie musi więc jeść owoców codziennie, a zdrowe jaglane ciasteczka z dodatkiem rodzynek wystarczą mu raz w tygodniu.

W miarę możliwości starajmy się też nie dosładzać potraw musami, miodem, syropem daktylowym, CUKREM, ani innymi słodzidłami, zanim dziecko nie skończy dwóch lat. Cukru i klasycznych słodyczy raczej nie uda nam się uniknąć, ale nie warto też prowadzić z nimi krucjaty. Obwarowywanie słodyczy psychologią nagród i kar lub traktowanie ich niczym zakazany owoc sprawia, że dziecko uczy się złego podejścia do słodkości.

 



Komentarze